Miejsce produkcji jest ważne.
Tego dnia nie mówiłyśmy o premierach. Nie liczyłyśmy kliknięć. Nie goniłyśmy za sezonowym “must have”. Zamiast tego zaprosiłyśmy dziennikarzy i osoby z branży do przestrzeni, która zamieniła się w pracownię polskiego rzemiosła. Pressday Glamoursy był czymś więcej niż wydarzeniem – był hołdem dla wszystkich tych, którzy tworzą modę z sercem, w skupieniu i z szacunkiem do procesu.
W czasach nadprodukcji, skróconych łańcuchów dostaw i rosnących śladów węglowych, czasem trzeba się zatrzymać i zadać pytanie: “Gdzie powstały moje buty?”.


Ponad 8 lat, jedna filozofia
Od początku istnienia marki, w Glamoursy wybieramy polskie, małe pracownie. Działamy lokalnie, rzemieślniczo, z pełną świadomością tego, co to oznacza – również dla naszych Klientek, które na swoją parę butów czekają około 20 dni roboczych. Ale ten czas to nie opóźnienie. To proces. To ludzie. To precyzja i jakość, których nie da się przyspieszyć bez kompromisów.
Edukacja zamiast presji sprzedażowej
Nie sprzedajemy marzeń – sprzedajemy doświadczenie. Naszym celem nie jest szybka konwersja, a trwała relacja z Klientką. Chcemy Ją inspirować i edukować – uczyć, że za decyzją “kupuję lokalnie” kryje się coś większego niż tylko estetyka. To wybór etyczny, ekologiczny i odpowiedzialny. To decyzja, którą podjęłyśmy ponad 8 lat temu i konsekwentnie się jej trzymamy.
Bo tak, sieciówki kuszą łatwością i dostępnością. Ale Glamoursy oferuje coś, czego nie da się skopiować: historię, jakość i ludzkie ręce za każdą parą butów.


Dziękujemy, że jesteście z nami
Ten wyjątkowy dzień nie odbyłby się bez naszych partnerów, którzy współtworzyli atmosferę pełną uważności, czułości i wspólnych wartości.
Z całego serca dziękujemy:
- Baken (od Bułkę przez Bibułkę)
Za pyszne przekąski, które rozpieściły nasze podniebienia
- Falko
Za bezalkoholowe, orzeźwiajace napoje, które dopełniło atmosfery celebracji
- Laborell
Za pyszny w 100% naturalny kolagen, który mogliśmy wspólnie smakować.
- Ani Lasocie
Nasza PR-owa przewodniczka, która zadbała o obecność ludzi z mediów i branży mody, dla których kraj pochodzenia produktu ma znaczenie i którzy – tak jak my – wspierają polskie rzemiosło z pełnym przekonaniem.
To dopiero początek
Press day 10 czerwca 2025 to nasz pierwszy krok w stronę większej rozmowy. Chcemy mówić jeszcze głośniej o tym, co dla nas ważne. Chcemy dawać przykład, że da się inaczej. Że można zbudować markę, nie idąc na skróty. Że świadoma moda nie jest chwilowym trendem – to przyszłość.
Jesteśmy tu już 8 lat i wiemy jedno: to, gdzie i jak powstaje Twój produkt, ma znaczenie. A my jesteśmy dumne, że możemy powiedzieć: u nas wszystko zaczyna się w Polsce – od ludzi, którzy naprawdę kochają to, co robią.