O nas

Kiedy rodzi się dziecko, świat nabiera innego wymiaru… Zmieniają się priorytety, sprawy dotychczas najważniejsze, ustępują miejsca uwadze, miłości, czułości, tej najpiękniejszej, bo matczynej.
Powstaje nierozerwalną więź, którą ciężko pogodzić z korporacyjnym tempem pracy.

Tak było także w przypadku Kasi, przebojowej mamy Antoniny i Poli. To właśnie wtedy, kiedy została mamą, zrodziła się myśl o stworzeniu własnego biznesu, który jednocześnie dawałby radość tworzenia i pozwoliłby na kreowanie czegoś doskonałego.

Świadomy wybór, wyjątkowe poczucie estetyki i potrzeba stały się matkami chrzestnymi projektu, jakim dziś są Glamoursy.

Glamoursy to nie kolejne, ładne buciki, to praca ludzkich rąk, limitowane serie, jakość wprost z małej manufaktury. To buciki, na które czeka się, wiedząc, że kiedy dotrą do odbiorcy, wywołają wzruszenie i radość.

Sezonowe kolekcje są krótkie, mają w sobie urok trendów, ale i ponadczasową uniwersalność. Projekty tworzone są z myślą o zaspokojeniu indywidualnych potrzeb mamy i dziecka.

Kiedy powstawał koncept marki nadrzędną ideą była bezkompromisowa i najwyższa jakość. Nie ma tu mowy o produkcji masowej. Za każdą parą butów stoją najlepsi rzemieślnicy, którzy każdego dnia z włoskiej skóry, w małej pracowni szyją buty dopasowane do klientki.
Bo to właśnie ona i jej dziecko są najważniejsze.
Glamoursy błyszczą swoim blaskiem na nogach, ale nigdy nie stoją w równym rzędzie na półkach magazynu, w ilości hurtowej.
Z tej prostej przyczyny, że każda klientka jest inna, każda stopa wymaga innego komfortu, a właścicielka marki chce słuchać z uwagą życzeń i w miarę możliwości spełniać każde. Stąd też krótkie serie, limitowane, sezonowe oraz zamówienia indywidualne, które można omówić telefonicznie i mailowo, mając świadomość, że osoba po drugiej stronie monitora, czy słuchawki, wszystko skrupulatnie zanotowała i zrobi wszystko, aby właśnie taki, a nie inny but trafił do klientki. Wiąże się to oczywiście z czasem, ale na własne Glamoursy warto czekać!

Oprócz oferty niezmiennej często pojawiają się pojedyncze modele, jak mówi Kasia: „efekt uboczny pasji”. Zdarza się bowiem, że zamawiając skóry, zakocha się w skrawku, który pozostał w garbarni i to właśnie z niego stworzy jedyny i niepowtarzalny but, a jego szczęśliwa posiadaczka, będzie miała 100% gwarancję niepowtarzalności!


Buty szyte tylko dla Ciebie-to rzadko spotykane dziś określenie w świecie zalanym masową produkcją, wątpliwej jakości… Warto więc wybierać świadomie.



 


{